Będąc małą dziewczynką nieświadomie myślałaś już o tym magicznym dniu…
W ukryciu przed światem, mając zaledwie kilka lat w sypialni rodziców czerwoną szminką malowałaś usta, na nogi zakładałaś szpilki Mamy, a we włosy niczym welon – wpinałaś gałganek z firanki …
To oczywiście była świetna zabawa … lata mijały a Ty z dziecka wyrosłaś na piękną i dojrzałą Kobietę, u boku której jest teraz cudowny jedyny Mężczyzna z którym planujecie założyć Rodzinę i wyprawić cudowne Wesele…
I teraz razem stoicie przed wyborem tego najlepszego miejsca na tę uroczystość.
Oboje chcecie, aby to miejsce spełniło Wasze oczekiwania, zachwyciło Waszych Gości, było funkcjonalne, bezpieczne, przyjazne dla osób starszych i dzieci. Zaczynacie zatem od wyboru Sali Weselnej.
Ale czy liczą się tylko wnętrza, powierzchnia czy kolor ścian lub zasłon?
Czasem na pewne aspekty trzeba spojrzeć szerzej; wtedy wybór stanie się oczywisty…
Uczynić ludzi szczęśliwymi to marzenie szczęśliwych ludzi.
Phil Bosmans
Ta myśl otwiera „Księgę Wpisów Gości” obiektu „uŚnieżków”.
Wyszukana i napisana została przez Przyjaciela Domu, który uczestniczył w realizacji tej Inwestycji od samego początku.
Myślę, że nie znalazłabym innej mądrzejszej i lepszej myśli oddającej to co robimy i jak podchodzimy do realizacji powierzonych nam zadań.
Sam obiekt „uŚnieżków” powstał z myślą o tym, że ma to być miejsce szczególne, miejsce w którym zorganizujemy różne familijne Imprezy a zwłaszcza Wasze Wymarzone Wesele…